Bajka napisana dnia 20-09-1991 (ach te moje drobiazgowe zapiski ;))
Proszę wybaczyć błędy stylistyczne i gramatyczne, ale miałam 10 lat :) Ilustracje to skan tekstu oryginalnego.
Dawno, dawno temu żyła sobie królowa pszczół. Była ona bardzo dobra, uczciwa i dlatego prawie wszystkie pszczółki bardzo ją lubiły. Tylko jedna pszczoła nie lubiła królowej za to, że jest taka dobra i uczciwa.
Zła pszczółka zniechęcała inne pszczoły, żeby się z nią nie przyjaźniły Niektóre pszczółki szły do złej pszczoły, a niektóre nie chciały w ogóle słuchać złej pszczoły.
Gdy mądre pszczółki wraz z królową zapylały kwiaty, zła pszczółka wraz z innymi pszczółkami przeszkadzały innym pracować.
Któregoś dnia królowa wyszła na łąkę, na spacer i zobaczyła jakiś dziwny piękny kwiat. Zaciekawiło ja to i podleciała bliżej i zobaczyła jego piękno. Miał dziwne płatki kształtu serduszek. Te płatki były koloru błękitnego, a środeczek był koloru różowego. Liście i łodyżkę miał zwykła koloru zielonego. Gdy przyjrzała się kwiatu pomyślała o złej pszczółce jak wszystko niszczy i wtedy kwiat odezwał się:
- Nie smuć się królowo, idź do swojego królestwa, a ja zrobię z tą pszczółką porządek.
I królowa poszła.
Następnego dnia, gdy poszła na łąkę zobaczyła, ze pięknego kwiatka już nie ma, ale za to na tym samym miejscu stoi piękny pałacyk, malutki, taki jak dla pszczółki. Zaciekawiona weszła do środka. Spojrzała w górę i zobaczyła napis: "To dla Ciebie, Królowo wszystkich pszczółek. Należy się Tobie spokój. Nikt i nic nigdy nie przerwie Ci spokoju".
Królowa niewiele myśląc poszła do ula, spakowała rzeczy i poleciała do pięknego pałacyku. W pałacyku tym żyła sobie długo i szczęśliwie. I znów wszystkie pszczółki bardzo się lubiły a zła pszczoła została przemieniona w dobrą pszczółkę.
I wszyscy żyli długo i szczęśliwie.
Koniec
Z perspektywy czasu zauważyłam, że te bajki te są bardzo osobiste i odzwierciedlają moje życie, marzenia, troski i radości.
Proszę wybaczyć błędy stylistyczne i gramatyczne, ale miałam 10 lat :) Ilustracje to skan tekstu oryginalnego.
Dawno, dawno temu żyła sobie królowa pszczół. Była ona bardzo dobra, uczciwa i dlatego prawie wszystkie pszczółki bardzo ją lubiły. Tylko jedna pszczoła nie lubiła królowej za to, że jest taka dobra i uczciwa.Zła pszczółka zniechęcała inne pszczoły, żeby się z nią nie przyjaźniły Niektóre pszczółki szły do złej pszczoły, a niektóre nie chciały w ogóle słuchać złej pszczoły.
Gdy mądre pszczółki wraz z królową zapylały kwiaty, zła pszczółka wraz z innymi pszczółkami przeszkadzały innym pracować.
Któregoś dnia królowa wyszła na łąkę, na spacer i zobaczyła jakiś dziwny piękny kwiat. Zaciekawiło ja to i podleciała bliżej i zobaczyła jego piękno. Miał dziwne płatki kształtu serduszek. Te płatki były koloru błękitnego, a środeczek był koloru różowego. Liście i łodyżkę miał zwykła koloru zielonego. Gdy przyjrzała się kwiatu pomyślała o złej pszczółce jak wszystko niszczy i wtedy kwiat odezwał się:- Nie smuć się królowo, idź do swojego królestwa, a ja zrobię z tą pszczółką porządek.
I królowa poszła.Następnego dnia, gdy poszła na łąkę zobaczyła, ze pięknego kwiatka już nie ma, ale za to na tym samym miejscu stoi piękny pałacyk, malutki, taki jak dla pszczółki. Zaciekawiona weszła do środka. Spojrzała w górę i zobaczyła napis: "To dla Ciebie, Królowo wszystkich pszczółek. Należy się Tobie spokój. Nikt i nic nigdy nie przerwie Ci spokoju".
Królowa niewiele myśląc poszła do ula, spakowała rzeczy i poleciała do pięknego pałacyku. W pałacyku tym żyła sobie długo i szczęśliwie. I znów wszystkie pszczółki bardzo się lubiły a zła pszczoła została przemieniona w dobrą pszczółkę.
I wszyscy żyli długo i szczęśliwie.
Koniec
Z perspektywy czasu zauważyłam, że te bajki te są bardzo osobiste i odzwierciedlają moje życie, marzenia, troski i radości.
Komentarze
Prześlij komentarz
Pamiętaj, że "hejtowanie" niczemu nie służy ;)