Jakiś czas temu miałam okazję wypróbować produktu o nazwie Jeliton. Jak twierdzi producent "Jeliton...pozytywnie wpływa perystaltykę jelit. To preparat na zaparcia i biegunkę dla każdego. Polecany przy dolegliwościach typu: uchyłkowatość jelita,zespół jelita drażliwego (IBS), czy niedobór błonnika w diecie."
Głównym składnikiem preparatu są łupiny babki jajowatej. Występuje ona przede wszystkim w Hiszpanii i na Wyspach Kanaryjskich. Jej nasiona są naturalnym błonnikiem. W medycynie stosowana jest przede wszystkim przy zaburzeniach perystaltyki jelit, zapobieganiu hemoroidom, obniżaniu cukru i cholesterolu w organizmie.
To opis producenta, a teraz coś ode mnie.
W smaku i konsystencji babka od lnu nie różni się ona raczej niczym. Napój z nią jest tak samo odpychający, jak picie lnu, dlatego proponuję dodawać ją do jogurtów, zup czy mięs jako bezsmakowy dodatek. W napoju tworzy bezsmakową pulpę, dlatego proponuję pić specyfik z dodatkiem napojów smakowych, takich jak woda z sokiem czy sok.
Jeśli chodzi o działanie, to babka poprawia pracę jelit (na niektórych aż za bardzo, ponieważ w piętnaście minut po wypiciu specyfiku może nastąpić potrzeba wypróżnienia). Jeśli ktoś nie ma problemu z przemianą materii - uwaga, bo działa zbyt szybko. Nie polecam także osobom z rozregulowanym jelitem (np. w wyniku długotrwałego stosowania preparatów przeczyszczających). Jeśli zaś ktoś cierpli na zgagę bądź wzdęcia - preparat Jeliton jest na pewno dla niego. Nie wiem, jak to jest z hemoroidami - na pewno nie dokuczają nadto, ale po zaprzestaniu stosowania babki - dolegliwości powracają (podobnie jak wzdęcia i zgaga).
Nie mam dowodów na to, że pozytywnie wpływa na odchudzanie. Jeśli ma to być kwestia oczyszczania, to zapewne tak. Mi nie pomógł.
Małe nasionka wchodzą w szpary między-zębowe, co jest nieco denerwujące, dlatego nie polecam stosowania specyfiku np. w pracy. Za to super wygodne są saszetki, w których sprzedawany jest Jeliton. Nie trzeba martwić się o dodatkowe opakowania lub o przesypywanie porcji - duży plus.
Cena - przystępna, w okolicach 14 zł za osiemnaście saszetek po 5g.
Głównym składnikiem preparatu są łupiny babki jajowatej. Występuje ona przede wszystkim w Hiszpanii i na Wyspach Kanaryjskich. Jej nasiona są naturalnym błonnikiem. W medycynie stosowana jest przede wszystkim przy zaburzeniach perystaltyki jelit, zapobieganiu hemoroidom, obniżaniu cukru i cholesterolu w organizmie.
To opis producenta, a teraz coś ode mnie.
W smaku i konsystencji babka od lnu nie różni się ona raczej niczym. Napój z nią jest tak samo odpychający, jak picie lnu, dlatego proponuję dodawać ją do jogurtów, zup czy mięs jako bezsmakowy dodatek. W napoju tworzy bezsmakową pulpę, dlatego proponuję pić specyfik z dodatkiem napojów smakowych, takich jak woda z sokiem czy sok.
Jeśli chodzi o działanie, to babka poprawia pracę jelit (na niektórych aż za bardzo, ponieważ w piętnaście minut po wypiciu specyfiku może nastąpić potrzeba wypróżnienia). Jeśli ktoś nie ma problemu z przemianą materii - uwaga, bo działa zbyt szybko. Nie polecam także osobom z rozregulowanym jelitem (np. w wyniku długotrwałego stosowania preparatów przeczyszczających). Jeśli zaś ktoś cierpli na zgagę bądź wzdęcia - preparat Jeliton jest na pewno dla niego. Nie wiem, jak to jest z hemoroidami - na pewno nie dokuczają nadto, ale po zaprzestaniu stosowania babki - dolegliwości powracają (podobnie jak wzdęcia i zgaga).
Nie mam dowodów na to, że pozytywnie wpływa na odchudzanie. Jeśli ma to być kwestia oczyszczania, to zapewne tak. Mi nie pomógł.
Małe nasionka wchodzą w szpary między-zębowe, co jest nieco denerwujące, dlatego nie polecam stosowania specyfiku np. w pracy. Za to super wygodne są saszetki, w których sprzedawany jest Jeliton. Nie trzeba martwić się o dodatkowe opakowania lub o przesypywanie porcji - duży plus.
Cena - przystępna, w okolicach 14 zł za osiemnaście saszetek po 5g.
Komentarze
Prześlij komentarz
Pamiętaj, że "hejtowanie" niczemu nie służy ;)