Pomysł na zimowy wieczór.. z przepisem


"Kiedy na dworze zawierucha,
a mróz na szybę szronem chucha -
zróbcie sobie familijne warsztaty;
ciekawe dla córki, syna, mamy oraz taty!" 
                                       (autor: Ja :))


Chciałam dziś zjeść zdechłą rybę... Myślałam może o jakimś zdechlaku na ryżu. Niestety nie udało się. Wróciłam do domu, zjadłam kanapkę z rybą z puszki w oleju (za to z dużą zawartością wapnia - jeśli wierzyć etykiecie), a dzieciakom zrobiłam grzanki z serem a'la Almette. Tłusty twaróg zmieszałam z odrobiną śmietany (tylko tyle, żeby można było blenderem rozdrobnić na pastę), dodałam czosnku i trochę ziół. I udało się - smakowało!



Komentarze