Destrukcja zachowań społecznych czy moda na przełamanie tabu?

W czasach, w których przyszło nam żyć obecnie, coraz więcej poświęcamy czasu sobie niż innym. Gonimy za pięknym wyglądem, pieniędzmi, prestiżem. Wartości takie jak rodzina, cnota, prawość zdawać by się mogło, że zanikają. Wraz z pogonią za nowymi wartościami, pojawiają się inne, coraz śmielsze i często dziwniejsze zachowania, które z czasem przestają nas dziwić i stają się powszechnie akceptowalne.

Jedną z takich sytuacji, na którą społeczność zaczęła przyzwalać, jest rozwód. W dawnych czasach rozwód był powodem do wstydu, zażenowania i oznaczał niedostosowanie społeczne partnerów. Obecnie rozwód na nikim nie robi już wrażenia. Można by uznać, że od kiedy kobiety wyemancypowały się, zarówno one jak i mężczyźni przestali bać się społecznego odrzucenia w związku z rozwodem. Przestał on być tematem tabu, podobnie zresztą jak stosowanie przemocy wobec kobiet, gwałt i równouprawnienie zawodowe i społeczne. Równouprawnienie kobiet w zawodowych obszarach spowodowało także niestety zmianę postrzegania i znaczenia rodziny. Kobieta zawsze była odpowiedzialna za żar domowego ogniska zarówno w znaczeniu dosłownym jak i przenośnym, bo jest w tym po prostu niezastąpiona. Pracując po 10-12 godzin na dobę – nie da się poświęcić codziennie czasu rodzinie, a to powoduje najczęściej upadek jej znaczenia.

Kolejnym tematem, który przestał być tabu, jest seks. Dawniej seks pozostawał jedynie w alkowach. Nie dyskutowano o nim w ogóle, a jeśli już temat poruszano, to nie aż tak żarliwie, jak robi się to obecnie. Wokół krążą informacje o seks-zabawkach, seks-filmikach, seks-aferach, seks-spotkaniach, itd. Para, która nie próbowała przynajmniej kilku gadżetów oraz pozycji z Kamasutry, jest postrzegana jako: „ci z innej planety”, „ciapy”, „nienormalni”, „kościółkowi”. Nazwy wobec nich bywają często obraźliwie i cynicznie.

Także piękno ma w tej chwili różny wymiar. O gustach się wprawdzie nie dyskutuje, ale obecne uroda i sztuka coraz mniej zasługują na tę nazwę. Sztuką zaczęła rządzić komercja. Dostosowuje się ją, by zadowolić klienta, odbiorcę, niestety kosztem jakości. Rzeźby, obrazy, a często i nasz wygląd tak bardzo odbiegają od normalności, a przy tym są tak wszechobecne, że zaczynają być postrzegane jako krasa, artyzm, efektowność. Przykładem jest lifting, zmieniający specyficznie rysy naszej twarzy, obrazy z religią i seksem w temacie, rzeźby przedstawiające sceny karalne oraz wiele innych mniej lub bardziej obscenicznych obrazków i zachowań.

Takich archaicznych tabu jest mnóstwo, każdy z nas sam na wiele z nich przyzwala, nie dziwiąc się, ponieważ świat się zmienia, a my chcemy iść na przód, nie pozostawać w tyle.

Tylko co nam zostanie, kiedy odkryjemy już wszystkie tajemnice, kiedy nie będzie tabu. Uciekniemy w anarchię czy po prostu przestaniemy istnieć?


Komentarze

  1. Rozwody są złe i niedopuszczalne

    http://www.arp.waw.pl/teczki1.html

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Pamiętaj, że "hejtowanie" niczemu nie służy ;)