DECYZJE ŻYCIOWE odc. 8

Kiedy wróciła do domu, czuła się źle. Następnego dnia czuła się jeszcze gorzej. I przyczyną tego samopoczucia wcale nie był nadmiar alkoholu. Złe samopoczucie było związane ze zdarzeniem z dnia poprzedniego. Wiertacz, Nieśmiały, scena z hotelu, pogrzeb - za dużo tego dnia się zdarzyło. Za dużo, by przejść nad tym do porządku dziennego. Pochłonięta analizowaniem, rozmyślaniem i użalaniem się nad własnym losem, ledwo usłyszała dzwoniący telefon.

To Nieśmiały się odezwał. Myślała, (ba!) była pewna, że z nimi koniec, a on zadzwonił! Trochę udawał skruchę, ale ona pozostała zimna jak lód. Tym razem też dla niego. Ich rozmowa nie kleiła się, jej odpowiedzi były zdawkowe. Nie była to długa rozmowa. Wykąpała się, przeczytała kilka stron książki i zasnęła głęboko.

- Faceci nie są warci wyższych uczuć. Tak czy inaczej zawsze odchodzą. Umierają, zdradzają, tracą zainteresowanie, przyzwyczajają się, tyją, kłamią, oddalają się, rozwodzą. Nie warto tracić czasu na matkowanie im, bo oni tego oczekują od swoich kobiet. Oczekują, że zastąpią im mamusię. A ja nie chcę być mamusią dla mężczyzny. Jak sobie nie umie radzić w życiu, to dupa jest i tyle. Nigdy nie dam satysfakcji facetowi i nie pokażę, że mi na nim zależy. Zrobię wszystko, by był mi obojętny do jego własnego końca. Wykorzystam i rzucę. O zakochaniu też nie ma mowy.
- Nie wierzę, że potrafisz taka być, aż tak grać - łagodnie zaczął kolega z pracy.
- Nie znasz mnie.
- To prawda, ale zwierzasz mi się, więc potrzebujesz oparcia i dlatego uważam, że nie jesteś taka zła, jaką udajesz. Mocno skrzywdzona? Tak. Ale wredna, zimna sucz? Sorry, ale nie wierzę w to. Na tyle cię znam.
- Nawet najbardziej bezwzględni mordercy czasem potrzebują powiernika...
- Którego potem zabijają...
- Więc miej się na baczności - zaśmiała się i wyszła, popijając kawę, którą jej wcześniej zrobił.


OPOWIADANIE JEST FIKCJĄ LITERACKĄ. NIEKTÓRE POSTACI ISTNIEJĄ, ALE OPISANE  Z ICH UDZIAŁEM ZDARZENIA, NIE MAJĄ ODZWIERCIEDLENIA W RZECZYWISTOŚCI.

Komentarze

  1. Tylko szkoda, że są tak krótkie i się urywają i trzeba czekać na następny odcinek;p

    OdpowiedzUsuń
  2. A mi się podoba ta formuła odcinkowa;p

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Pamiętaj, że "hejtowanie" niczemu nie służy ;)