JAKIM BYĆ W INTERNECIE ;)

Tak się właśnie zastanawiam, co ludzi denerwuje, a co zachwyca w treściach i zdjęciach wrzucanych do internetowego wora.
Jak dodajesz jedzenie, to zaczną oceniać twoje kulinarne umiejętności, jak dodajesz dziecko, to narzekają, że wieje nudą, jak dodajesz siebie, to jesteś narcyzem. Lepiej pisać, ale... nie czytają twoich wypocin, bo nie mają na to czasu. Jak więc znaleźć złoty środek? Chyba najlepiej olewać i robić to, na co masz ochotę ;)

Ja treści wstawiam tutaj, a fotki na Instagramie. Z Facebooka korzystam rzadko (niestety ;)) i tylko w przypadkach uzasadnionej potrzeby 😀



A pamiętnik prowadzę w sposób bardzo archaiczny, czyli w zeszycie :)

Komentarze