ZARZĄDZANIE CZASEM -
Jakiś czas temu pisałam o tej metodzie, ale moi czytelnicy mogli o niej zapomnieć, a warto pamiętać jej główne założenia, bo się sprawdzają (i to nie tylko dlatego, że jest to metoda mojego autorstwa 😉).Dla przypomnienia: 75% dnia czyli właśnie 3/4 powinny zajmować nam: P-praca, P-porządki, P-przyjemności. Czwarta część dnia, na której to wszystko się opiera, to sen, czyli P-poduszka.
Nie dla wszystkich jednak hasła te są tak oczywiste, bo każdy z nas prowadzi trochę inny styl życia, dlatego postanowiłam wam to trochę ułatwić.
Odpowiedzcie sobie na trzy pytania:
1. Co muszę zrobić? - to jest Wasza praca,
2. Co chcę zrobić? - to porządki,
3. Co lubię robić? - to wasze przyjemności.
Metodę tę możecie stosować nie tylko układając plany dnia, ale również planując wydatki, czas spędzony z dziećmi, a nawet gotowanie i związek. Jak? Oto kilka podpowiedzi:
FINANSE:
Poduszka to część czwarta wynagrodzenia, to koło ratunkowe, oszczędności lub zbiórka na jakiś cel.
Praca to wydatki, które musisz ponieść. Zaliczamy do nich wszelkie rachunki.
Porządki to wydatki codzienne.
A wydatków na przyjemności chyba nie muszę tłumaczyć ;)
DZIECI:
Praca to czas spędzony na nauce i to nie tylko szkolnej, ale tej społecznej, nudnej codziennej. Nauka obowiązkowości, brania odpowiedzialności za własne czyny, pokazywanie świata, uczenie samodzielności itd. - w zależności od wieku i możliwości dziecka.
Porządki to dbanie o ich zdrowie, higienę, właściwą dietę i jakość życia.
Przyjemności - nie, nie do końca wasze ;) - to zaspokajanie potrzeb dziecka w zakresie zabawy, bliskości, dialogu. Powinniście uczestniczyć w życiu dziecka i powinno ono wiedzieć, że może na was liczyć zarówno w dobrych jak i złych chwilach.
Poduszka to czas, kiedy dziecko zajmuje się same sobą. Każdemu, także małemu dziecku, potrzebna jest chwila wytchnienia i pobycia sam na sam. Nie tylko dorośli w spokoju muszą "przetrawić" jakieś informacje czy problem. Dzieci muszą "wytłumaczyć" sobie znacznie więcej niż my, bo nie znają jeszcze tak dobrze świata. Natłok informacji czy bodźców bez możliwości wyciszenia się, może sprawić, że dziecko będzie sfrustrowane (a młodsze - płaczliwe).
GOTOWANIE:
Porządki to wybór potraw, które zamierzacie zrobić oraz ich tworzenie.
Praca to skompletowanie potrzebnych produktów do przygotowania zaplanowanych potraw.
Przyjemności to ich dekorowanie, podawanie i jedzenie (powinno się jeść potrawy zawsze elegancko podane a przede wszystkim w dobrym humorze, wprowadźcie więc na przykład zakaz kłótni przy posiłku 😉).
Poduszka to dbałość, by jedzenie było w pełni zbilansowane, ale przede wszystkim prośba o pomoc w przygotowaniu potraw przez innych domowników lub znajomych. Proszenie o pomoc jest trudne, ale nie boli i najczęściej nikt nie odmawia. Nie pomoże w gotowaniu? Niech pozmywa/nakryje do stołu/zbierze brudne naczynia/dekoruje/zrobi zakupy...możliwości pomocy jest wiele, tylko trzeba się odważyć poprosić a potem chcieć pomoc przyjąć 😊
ZWIĄZEK:
Praca to staranie się dla tej drugiej osoby. Zadaj sobie pytanie: jak to było na początku? Zwykle za tym się tęskni, gdy związek wisi na krawędzi. Zadaj sobie drugie pytanie: jak traktuję swoich przyjaciół? Zwykle nie mówisz przyjaciołom nieprzyjemnych słów, zaadresowanych wprost do nich, zwykle starasz się o ich przyjaźń. Związek to też przyjaźń, połączona z partnerstwem. Powinna was łączyć nie tylko więź fizyczna, ale i ta emocjonalna. Nie bez kozery mówi się, że najlepsze związki to te, w których pary zaczynały tylko od przyjaźni, a miłość "wykiełkowała" dużo później.
Porządki to poukładanie pewnych spraw i sytuacji, których istnienia nie akceptujesz. Rozmowa i wspólne znalezienie wyjścia z sytuacji to owe porządki. Czasem będzie to kłótnia, czasem tylko szybka rozmowa. Takie porządki zawsze w związku się pojawiają - rzadziej lub częściej, ale są i nie łudźcie się, że są pary, które takich porządków w swoim związku nie przeprowadzają 😉
Przyjemności, czyli wszystko to, co sprawia wam przyjemność. Dajcie sobie czasem trochę przyjemności. Nie muszą to być drogie prezenty czy seks. Chodzi o miłe słowo, wdzięczność, trochę czasu dla drugiej połówki na wyłączność. Jeśli jedna strona daje dobroć, to druga - choćby z czystej przyzwoitości - też ją zacznie oddawać.
Poduszka to czas, który powinniście spędzać osobno. Każde z was powinno mieć też swoje własne sprawy, swoją przestrzeń (i nie chodzi mi tylko o przestrzeń mierzoną metrami kwadratowymi), swoją prywatność. Zaufanie to podstawa. Żyjcie ze sobą, ale dajcie też sobie żyć 😉
PS. Masz problem z organizacją swojego czasu? Napisz do mnie. Wspólnie znajdziemy wyjście z sytuacji? A może chcesz zgłębić wiedzę i otrzymać garść porad, potrzebnych dodatków by móc wprowadzić "3/4P" do swojego życia? W moim SKLEPIE możesz kupić kurs: Harmonijne zarządzanie sobą w czasie😊
W linkach poniżej znajdziecie tematy (nie tylko porady 😉) z zakresu zarządzania, organizacji i finansów, które poruszałam na blogu. Serdecznie zapraszam do lektury 😊
Organizacja dezorganizacji
Rachunek zysków i strat
Korporacyjny taniec śmierci
Projektowane życie
Postulat o podatku dochodowym
Szkoło-teścik
Czy profesjonalizm jest normalny?
Filozofia pieniądza
Komu naprawdę potrzebny jest dresscode
Rynek pracy dla kobiet
artykuł dla "czasdzieci " Prowadzenie domu
Reguła 3P cz.I
Czwarte P w mojej regule
Reguła 3/4P cz.II
Komentarze
Prześlij komentarz
Pamiętaj, że "hejtowanie" niczemu nie służy ;)